Tak, tak, tak.
Powróciłam.
Tymrazem na poważnie.

Jak widać, bez większych zmian, aleeee.
Małymi kroczkami…

Tyle się zmieniło, a zarazem nie zmieniło się prawie nic.
Można by powiedzieć, że Ziemia jak była płaska, tak nadal jest.

Pewne rzeczy nie potrafią się zmienić.
I pewne osoby tymbardziej.

Zaliczam się do takich :-)

I więcej później, bo już Morfeusz kusi mnie do łóżka.