Nowy singiel Kelis jest cudowny, ale tylko do słuchania- nic innego się przy nim nie da robić, chyba że ‚bałnsować’ w swoim ‚odpicowanym’ autku z hydro-czymśtam. Anyway…

Wróciłam właśnie z Piratów z Karaibów 2: Skrzynia Umarlaka.
Powiem tylko jedno: ciężko mi. Tak bardzo mi ciężko.
Nie wiem czy to dlatego, że Johnny Depp waży tyle, ile waży.
A może i dlatego, że Czarna Perła waży tyle, ile waży?
Albo to wszystko z powodu tej ciężkiej atmosfery skupienia na samym początku, kiedy to człowiek próbuje połapać się, który wątek to który, który teraz się rozwija, a o którym należy uznać, że to był ot, tak, taki żarcik, ukłon w stronę widzą i puszczanie oczka.

Podsumowując: CIĘŻKO!

A trzecia część zaplanowana jest na już 2007. Ciekawe, czy znów lato? I ciekawe, czy skoro na tej części było słychać tylko co chwilę ‚gasp’, to czy tym razem to będzie tylko wydech, wydech, wydech.

Oby nie.

I niech Johnny Depp i Keira Knightley się już nie całują na litość Boską! Fe. Ugh. I nie chodzi o Deppa ale o sposób Keiry.