Moi drodzy i mniej drodzy i nie-drodzy.

Wesołych Świąt. Prezenty już dostaliście, ale żeby się Wam na coś przydały, żeby bigos albo śledzie nie okazały się czymś ciężkostrawnym, a także by przez resztę wolnych dni można się było cieszyć tym, co sami uważacie za warte radości.

Jak zwykle wszędzie spóźniona życzę Wam tego…

…po prostu ja, A-neko

Jak dobrze pójdzie to tu zajrzę przed 31 grudnia