Mój Boże.
Czwartku, czemu żeś tak szybko uciekł? To był najlepszy wieczór. Pobiłam rekord- wróciłam do domu o 6.30 w piątek.
Do rzeczy.
Szanowna Towarzyszka Tenko miała 19. urodziny, więc wraz z jej koleżanką wypiłyśmy miodu trochę w Antykwariacie.
Do rzeczy.
Koleżanka szła do domu, zaś my- na „posiadówę” u znajomych Tenko.
(Nareszcie więcej chłopaków od dziewczyn!- przyp. aut.)
Do rzeczy.

…Brzydko mówiąc, było zajebiście.

Kolczyki rules, ale nie u dziewczyn!!!