Nie ma nic gorszego niz podstarzala ciotka mamy narzekajaca i majaca wszystko i wszystkich za negatywne rzeczy.

Nagle zaczelo sie podlizywanie. (Come on, ile ona ma lat?!)

Teraz sa fochy, ze droga byla kreta.

A wracajcie sobie samolotem, kurde!!!

PS: Pozbedziemy sie ich w sobote.