Mood: Groovy
AD: „A on śpi obok, a ty tylko myślisz o tym, że jest obok” ***
♪: An Honest Mistake- The Bravery

Skończyłam gimnazjum. Łatwo, prosto, przyjemnie choć czasem trzeba była się przyłożyć, postarać, pomęczyć.
Średnia 5,3.

Komu to zawdzięczam?
Właściwie, mam być komuś wdzięczna?!
Jeśli już to sobie i ewentualnie nauczycielom.
Brzmi narcystycznie?
A niby kto mi pomagał?
Matka, która tylko truła mi głowę pytaniami, czy już odrobiłam lekcje, czy wiem co kiedy robię, i narzekaniami, bym sprzątnęła pokój, skończyła z lenistwem, posprzątała dom, nie szła na imprezy?
Brat, który zamiast mnie wspierać cały czas był przeciwko mnie?
Koleżanki, koledzy? Mogę być im wdzięczna za spędzony czas, ale na pewno nie za wyniki w nauce.

Jędrula to strasznie śmieszny gość. Oby trafił mi się podobny wychowawca/nauczyciel w liceum…

Potem impreza, szalona impreza w Reserv’acie. Blisko mnie, więc po szalonej imprezie, skoro tylko 2 godziny zostały do metra/autobusu to nocuję u siebie dwójkę znajomych (w tym Stemple, he he :P) A zaraz chyba zrobię im zdjęcie…Dla hecy.
Mama zareagowała spokojnie.
Brat się nie obudził.

Jestem im wdzięczna.