Mood: Gorgeous! (tss)
AD: „Czymże jest życie, jeśli nie ustawiczną możliwością popełniania błędów.” Jalu Kurek
♪: What a Waster- The Libertines

Lekcje z wczoraj:
- nie włączaj lodówki, bo korki pójdą
- mów co chcesz, bo i tak nikt tego nie zapamięta z powodu skonsumowanego alkoholu (a by się zdziwili!!!)
- gdy przebywasz wokół jednego palacza, cuchną Ci włosy, gdy jesteś w zamkniętym pomieszczeniu gospodarczym- cała cuchniesz (papierochami oczywiście)
- niepalenie to plus
- mocna głowa to plus
- wytrzymały żołądek to plus (hurra dla ogórków kiszonych popijanych mlekiem!)
- faceci to mięczaki (przynajmniej przy mnie)
- nie jestem głupią gówniarą, tylko jak równy z równym
- w zsypie Z-A-W-S-Z-E jest super

Lekcje z dziś:
- jestem słodkim misio-żulem (brawo, Karinko, brawo)
- zła córka to leniwa córka
- problemy chowane przejawiają się problemami upierdliwymi
- niech pocieknie łza a wszyscy uznają, że grasz
- ataki w moją stronę to normalka, więc się nie przejmuję
- dużo łez to nie dużo zmartwień, a dużo rozwiązań
- nie gadaj, tylko rób
- są osoby w tej głupiej instytucji, którym jednak na mnie zależy
- są osoby, które rozumieją jak się czuję, mimo że mają gorzej (?)

Ten dzień był albo absolutnie do dupy, albo rewolucyjny.

We shall see, won’t we?