ayaneko blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2004

Tak, tak, to wręcz nie do uwierzenia, ale co tu się oszukiwać- za niecałe 16 godzin trzeba będzie stawić się w szkole na piękny ewenement zwany rozpoczęciem roku szkolnego.

Och, jakże ja tego pragnę!
Owszem, są plusy i minusy, jak zawsze, ale … ale…
Jeszcze jeden miesiąc LB by się przydał…

I sądzę że młodzież całej Polski chętnie mnie poprze :-)

A teraz o czymś milszym.

Odkąd tu wróciłam byłam już 2 razy w kinie. Pierwszy raz tylko z mamą, na filmie „Przyjaciel Gangstera” z Jean’em Reno i Gerard’em Depardieu. Bardzo lekka komedia, może aż za bardzo ale taka…słodka. Ja wiem, że to głupota, ale co tam, pójdźcie, bo bardzo przyjemnie się siedzi.

A drugim razem W PRAWIE PEŁNYM SKŁADZIE (oczywiście wykruszył się mój brachol [pewnie chciał pójść z dziewczyną-której-oczywiście-że-nie-ma] i siostra) wyruszyliśmy na pizzę a potem na film „Zakochany bez Pamięci”.

…czyli o beznadziejnych tłumaczeniach tytułów filmów na język polski słów kilka.

No jak, powiedzcie mi, można przetłumaczyć „ETERNAL SUNSHINE OF A SPOTLESS MIND” na „ZAKOCHANY BEZ PAMIĘCI”? Co mnie to obchodzi że pasuje do fabuły i kontekstu filmu. Tu właśnie nie chodziło o to, głąby!

Ale może powiedzmy o milszej części…

Jim Carrey może nie w NAJLEPSZEJ formie ale na pewno świetnej. Jego mimika, jego ruchy, jego gra, niezależnie czy leży na środku jeziora skutego lodem, czy musi chować się pod stołem- to jest król!
Pozatym, te jego oczka…
No tak, tak, każdy wie, że to mój ulubiony aktor i mogłabym o nim pisać godzinami ale nie o to chodziło w filmie, prawda?

Film opowiada o parze, Joelu i Clementine. Para dziwnie do siebie dopasowana, ona jest energiczną wariatką a on spokojnym normalnym człowiekiem. Jednak, jakoś ze sobą zyją, dopóki Clem nie postanawia wymazać go sobie z pamięci…On w przypływie złości robi to samo, ale już z innym skutkiem…

Na to trzeba pójść jeśli:
-lubi się romantyczną, poetycką miłość, zwyciężająca wszysko
-lubi się przeznaczenie itp
-ma się drugą połówkę
-jak wyżej, by z nią zobaczyć, że nie każdy jest idealny i przestac się tyle kłócić
-jest się romantykiem
-chce się raz jeszcze przekonać o człowieczeństwie
-…chyba tyle

Na to absolutnie nie iść jeśli:
-ma się dołka spowodowanego rozstaniem
-nie umie się znieść tego, że inni są parami a ty jesteś sam/a
-nie lubi się romantycznych rzeczy
-nie lubi się łzawego przeznaczenia

A film jest piękny…

That’s all folks!

Obóz. 2004. Rozewie.

*wstawić szalony śmiech*

Co charakteryzuje ten obóz…

LEPSZE!
GORSZE!

Nie ma to jak jakiś tekst prawda? Prawda? Prawda?

UWAWAWA [ziewanie]!

Blondynka w akcji, wiadomo, klasa sportowa ;)

Podstawowy chód!
Możecie być bardziej ci-ci-ciszej?

Czysta legenda tego obozu…główny woziciel…

Dzień dresa!
Zapasy w błocie! [wykonanie męskie]

Jawor harcerze w akcji! No, zapasy z niewielką pomocą Naszych…
Ale Dziaruś to jednak agent…

Czy wiecie gdzie jest Daniel?

[chór: sprawdź u małych]

Zawsze jest jakiś pedofil prawda? :-) Oczywiście, bez urazy, nasz ksiądz obozowy…

Pamiętajcie: kąpcie się w strojach kąpielowych.

Bo przecież wszystko widać!

Idealne sutki…

czyli czemu nie dawać Neko do oceny klat swoich chłopaków.

Uważajcie, bo normalnie ‚Przyszłość Narodu’(TM) ze mnie.

Aż strach się bać…

Tyle na dziś :-) jak wywołam zdjęcia to wtedy odżyją wspomnienia…

No i właśnie.
:-)

Już za parę dni, za dni parę
klawiaturę w dłoń w wezmę i napiszę…
Notkę.

A teraz wracam pomagać przy kończeniu już remoncie. Normalnie prawie koniec!

A-neko

PS: Wszystkim przypadł do gustu mój pomysł malowania ścian. HA!

1 sprawa:

Cały pokój spakowałam przed remontem w kartony. Chryste, ich jest…ich jest…z 20 kartonów i to nie takich małych. Zaczynam czuć się jak jakaś biblioteka, bo 15 z nich to same książki XDD
W każdym razie, z drugiej strony, czuję się jakbym się wyprowadzała. Zapakowany plecak w najpotrzebniejsze rzeczy na 3 tygodnie, jakiś tam prowiant, parę najważniejszych drobiazgów…i masa kartonów. Gdyby nie te kartony to by można było powiedzieć że uciekam z domu :-)
No, jeszcze trzeba pamiętać, że wszyscy wiedzą, że wyjeżdżam na obóz…

Ale czy na pewno? :-)
Żartuję, żartuję- jadę na obóz, I’m not eloping with some f***er.
:-)

Sprawa duo:
Wyjeżdżam za półtora godziny, rusza o 23:58 czy tam jakoś tak pociąg nad morze. Chryste, to będzie niezły obóz. Niezły bo już zaczynam udziwniać sprawy- nie jadę w stroju galowym, tylko w cywilu. Jak mi przykro.
Do zobaczenia koło 28 sierpnia!

Un , dos i tres- sprawa przedostatnia:

Czy jesteś..:
-osobnikiem płci męskiej?
-z roczników 1979-1989?
-brunetem?
-lubisz sport, ale bez przesady?
-wysoki (170 cm i więcej)?
-dobrze zbudowany?
-lekko opalony?
-osobą która lubi pomagać?
-osobą która umie pocieszać?
-wierny?
-zabawny?
-osobą która potrafi w krępującej sytuacji powiedzieć coś co rozładuje atmosferę?
-gentlemanem?
-romantykiem?
-marzycielem?
-optymistą?
-choć trochę inteligentny?
-oryginalny?
-osobą, która ma coś, czego inni mają?
-osobą, która umie zarówno siedzieć w domu jak i na dworzu?
-osobą, lubiącą imprezy?
-osobą, znającą umiar?
-osobą, która wie kiedy NIE przeginać?
-kreatywny?
-osobą, która lubi rock/punk rock/japonię/anime/manga?
-zdolny do pokochania kogoś na dłużej niż pół roku?
-osobą, która NIE NARZEKA za dużo?
-osobą, która nie jest idealna?
-osobą, która nie jest narcyzem?
-silny fizycznie (umiesz kogoś obronić)?
-silny psychicznie (rzadko jesteś w depresji)?

Jeśli do 5 razy powiedziałeś/aś nie…

07, 07, zgłoś się.
Congratulations-
You’re an ideal.

Mój Boże. Jeśli naprawdę żyjesz, daj jakoś znać, zostaw numer kontaktowy, adres, słowo!

4 sprawa, ostatnia:

No, a teraz podsumowanie:
Życzę miłej reszty wakacji bo…
I’m out!

See ya :-)

PS: Właściwie to chcę wyjechać a z drugiej…Już chcę wrócić! Bo jak wrócę to…
Będzie na mnie czekać nowy pokój. Większy. Będę mogła oddychać!
Będzie na mnie czekać wybór zwierzaka. Małego kociaka. Ileż ja na to czekałam!
Będzie czas wrócić do znajomych ze szkoły, pomarudzić będzie można no i…powspominać wakacje.

(notka wczorajsza, nie mogłam się połączyć z blog.pl O_o)

Lista poniedziałkowa:
-beznadziejna pogoda: × check.
-zmoknięcie: × check.
-przespanie pierwszej ulewy: × check.
-dobry humor: × check.
-lenistwo: × check.
-zrobienie czegoś co się planuje od 3 tygodni: × check.
-siłownia: × check.
-FMA nowy odcinek do ściągnięcia: × check.
-bałagan: × check.
-relaksacja: × check.

I wish it was sunday…

Mania pakowania trwa.

60. rocznica Powstania Warszawskiego.

Syreny wyły!

Nie jestem z:
1) pychy プライド (duża wredna szycha.)
6) gniewu ウラス (mały wredny kurdupel.)

Za to jestem w:
2) chciwości グリド (ząbki.)
5) obżarstwie グラトニー (食べるよ、ね?)
4) zazdrości エンビ (Bo nie ma gustu.)
7) lenistwie スロス (…)
3) rozpuście ラスト (bo jest człowiecza.)

Ja wiem, że większość z Was nic z tego nie rozumie.

AD:
„(cenzura) fajnie umiera w mandze, nie?”
„No tak…ale w anime to jak ciota.”
„No…ale to ja już chyba wiem kto jest NIM.”
„Niech zgadnę! Ojciec (cenzura)?”
Mew, myself.


  • RSS